niedziela, 15 maja 2011

Bezmięsne kotlety czyli Hreczniaki kresowe

Zastanawiałam się długo czy zrobić tę potrawę, bo niby lubię kaszę gryczaną ale raczej tę nieprażoną. W szwedzkiej krainie jest w sprzedaży tylko prażona kasza gryczana... z Polski. No chyba, że ja niezbyt dokładnie szukałam, co jest całkiem możliwe. W konsekwencji przekonał mnie twaróg do tych kotlecików. I zrobiłam. Z prażoną kaszą. Są pyszne. I mój papug oszalał na ich punkcie i lepiej aby jego weterynarz o tym nie wiedział. :)
Zrobiłam je z sosem pieczarkowym. Pycha. Bardzo sycące.
Przepis pochodzi z Mniama a dokładnie z mniamowego wyzwania kwietniowego 2011 podanego przez Haniek.


Składniki:

300 g kaszy gryczanej
500 g sera białego, twarogu
2 jaja
garść posiekanej natki pietruszki
bułka tarta
1 kostka bulionu warzywnego
czarny pieprz
sól
olej słonecznikowy

Sos:

ok. 400 g pieczarek
1 cebula
sól
czarny pieprz
śmietana słodka powyżej 30%
ghee lub masło do smażenia

Przygotowanie:
Kostkę bulionową rozpuścić w 2 szklankach wrzątku, zalać kaszę i ugotować na sypko. Wystudzoną kaszę wymieszać w blenderze (lub zmielić) razem z twarogiem i pietruszką. Do masy dodać jaja i wyrobić doprawiając solą i pieprzem i ewentualnie innymi przyprawami.
Lekko natłuszczonymi dłońmi formować małe kotleciki i panierować je w bułce tartej. Smażyć na rumiano.
Podawać z sosem pieczarkowym lub innym ulubionym.

Przygotowanie sosu pieczarkowego: Pieczarki umyć, pokroić w plasterki. Cebulę posiekać i podsmażyć na ghee lub maśle. Dodać pieczarki. Doprawić solą i pieprzem. Smażyć aż większość wody odparuje z patelni. Na końcu dodać trochę śmietany. Ja dodaję około 100 ml. Podgotować chwilę.



Smacznego!

5 komentarzy:

nobleva pisze...

To może ta domieszka kresowej krwi sprawia, że za kaszę z twarogiem dałabym się posiekać. Robię pierogi i naleśniki z tym połączeniem, ale kotlecików jeszcze nie jadłam. Jestem pewna, że warto spróbować!

Muscat pisze...

Trochę roboty z tym jest, ale kasza plus twaróg to brzmi bardzo zachęcająco! (Może w czasie wakacji sobie upichcę takie kotleciki.)

jadalnepijalne pisze...

Zacząłem ostatnio interesować się kuchnią kresową. To mam kolejny przepis :)

dawny_basik pisze...

Też robiłam hreczniaki i też byłam nimi zauroczona, w ogóle kuchnia kresowa jest bliska memu podniebieniu.

Trzcinowisko pisze...

Mam wielka fazę na kuichnię kresowa bo mam świetna książkę:) a i kotleciki z kaszy jak najbardziej bo baaardzo lubie gryke:)